Kolejny BikeTour za nami, tym razem to już rozstrzygnięcie generalne...
Dyzio przyjechał w dresach tak brudnych, że Kasia powiedziała, że nie weźmie go na kolana... Qźmin miał dresową bluzę, ale jak zwykle najlepszy doping, a Szak wygrał by konkurs na najładniejszą łydkę.. gdyby taki rozegrano No ale ostatecznie Misiek dał czadu i wszystko zakończyło się całkiem nieźle
Kilka fotek z BikeTour Gdańsk 2009